16 czerwca gościliśmy "Pszczółki" i "Poszukiwaczy miodu " na naszej pasiece. Zapraszamy do obejrzenia relacji TU
a więcej zdjęć TU
Jeszcze zdobycze z niedzielnego spaceru:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z natury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z natury. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 czerwca 2018
poniedziałek, 16 października 2017
Wychodzę naprzeciw jesieni czyli konkurs KIK dla blogerów
Znalazłam konkurs dla blogerów , którego organizatorem jest KIK. Zapraszam do udziału jak i do głosowania. Poniżej mój post konkursowy.
Mieszkam w pięknym miejscu. Mam piękne widoki - szczególnie jesienią są one niezwykle kolorowe.
Dla wszystkich nielubiących jesieni proponuję przeczytanie tego posta. Jesienne poranki są niezwykle urocze zwłaszcza w lesie.
Rano w lesie można zobaczyć piękne pajęczyny rozpostarte między drzewkami lub gałęziami ubrane kropelkami rosy.

Można też z pożytkiem dla zdrowia i portfela nazbierać grzybków, ale można też podziwiać grzybki piękne choć nie jadalne.
Można także niechcący napotkać zaczątki "krzywego lasu".
Po powrocie z leśnych wojaży człowiek jest dotleniony i odstresowany. Wieczorami natomiast ponieważ są coraz dłuższe można w cieple domowym dziergać cieplutkie i mięciutkie szaliki, chusty i skarpetki.
Za to kocham jesień a wychodząc jej na przeciw w piękne dni korzystam z jej uroków robiąc sobie wycieczki np. na "Torfowisko pod Zieleńcem".
Zapraszam do głosowania pod linkiem https://konkurs.blog.kik.pl/k/renataBonkowska
Mieszkam w pięknym miejscu. Mam piękne widoki - szczególnie jesienią są one niezwykle kolorowe.
Dla wszystkich nielubiących jesieni proponuję przeczytanie tego posta. Jesienne poranki są niezwykle urocze zwłaszcza w lesie.
Rano w lesie można zobaczyć piękne pajęczyny rozpostarte między drzewkami lub gałęziami ubrane kropelkami rosy.

Można też z pożytkiem dla zdrowia i portfela nazbierać grzybków, ale można też podziwiać grzybki piękne choć nie jadalne.
Można także niechcący napotkać zaczątki "krzywego lasu".
Po powrocie z leśnych wojaży człowiek jest dotleniony i odstresowany. Wieczorami natomiast ponieważ są coraz dłuższe można w cieple domowym dziergać cieplutkie i mięciutkie szaliki, chusty i skarpetki.
Za to kocham jesień a wychodząc jej na przeciw w piękne dni korzystam z jej uroków robiąc sobie wycieczki np. na "Torfowisko pod Zieleńcem".
czwartek, 17 marca 2016
Minął tydzień
Tydzień tyle czasu zajęło mi zrobienie puszek
Pudełek
Herbaciarek
A dzisiaj była taka cudna wiosna, że pszczółki odwiedzały kwiatuszki
A czytelniczo
Herbaciarek
Ogarnięcia elektrycznego kołowrotka i stworzenie pierwszych nitek
A dzisiaj była taka cudna wiosna, że pszczółki odwiedzały kwiatuszki
A czytelniczo
piątek, 13 marca 2015
Marcowa czapka 5/12 i otwarcie sezonu grilowego
Witam marcowo marcową wiosenną czapką 5/12
Otwarcie sezonu grilowego 10.03.2015
moja wiosna w ogródku
Pozdrawiam i do następnego.
środa, 17 grudnia 2014
Przygotowania do świąt
Witam! Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze do poprzedniego postu.
Dzisiaj przedstawiam tegoroczne wykonane przeze mnie ozdoby świąteczne.
Dzisiaj przedstawiam tegoroczne wykonane przeze mnie ozdoby świąteczne.
I wianek na drzwi:
Do następnego miłego.
poniedziałek, 17 marca 2014
Efekty nic nierobienia.
Witam!
Dziękuję za odwiedzinki. Poniżej efekty mojego nic nierobienia w ostatnim czasie w wersji foto.
Wiosenna czapka dla Ady:
Poduchy i obrus tarasowy na swoim miejscu:
a na koniec jajusio z okazji 50 urodzin faceta z jajami:
Dziękuję że do mnie zaglądacie czasami komentujecie, za to , że jesteście. Do następnego miłego......
Dziękuję za odwiedzinki. Poniżej efekty mojego nic nierobienia w ostatnim czasie w wersji foto.
Wiosenna czapka dla Ady:
Zestaw poduch i obrus na taras oraz poduchy z łuską gryki i lawendą. Zapach obłędny. Łuska gryki z Doliny Gryki susz lawendowy z Lawendowej Pasieki.
Poduchy i obrus tarasowy na swoim miejscu:
a na koniec jajusio z okazji 50 urodzin faceta z jajami:
Dziękuję że do mnie zaglądacie czasami komentujecie, za to , że jesteście. Do następnego miłego......
środa, 6 listopada 2013
Dynie, koszyki i szalik
Witam!
Za oknem deszcz nastała ta ponura jesień, której nie lubię.
Dzisiaj pokażę co mój mąż zrobił z dyni:
A ja pokażę koszyki do łazienki na zamówienie siostry 3 już oddane a 4 się robi:
Korzystałam z tych schematów po drobnych modyfikacjach:
I jeszcze powstał szal z włóczki tasiemkowej z bąbelkami:
Do następnego posta, w którym pochwalę się bombkami.
Za oknem deszcz nastała ta ponura jesień, której nie lubię.
Dzisiaj pokażę co mój mąż zrobił z dyni:
A ja pokażę koszyki do łazienki na zamówienie siostry 3 już oddane a 4 się robi:
Korzystałam z tych schematów po drobnych modyfikacjach:
I jeszcze powstał szal z włóczki tasiemkowej z bąbelkami:
Do następnego posta, w którym pochwalę się bombkami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































